Ale Szekspirowski czy szekspirowski? Poezja Miłoszowa, a rok mickiewiczowski? O co chodzi w tych wielkich i małych literach? Nie można by tego jakoś uprościć? Otóż można!

Wiele razy zastanawiałam się, czy użyć małej, czy wielkiej litery. Zgodnie z zasadą, jeśli przymiotnik tworzony od nazw osobowych odpowiada na pytanie „czyj?”, to wielka litera, a jeśli na „jaki?” – mała. W zależności od kontekstu może więc być dramat zarówno Szekspirowski (czyli napisany przez angielskiego poetę), jak i szekspirowski (czyli w charakterystycznym dla Szekspira stylu). Od 2026 r. zapis ten zostanie ujednolicony i w użytku – dla utworzonych od nazw osobowych przymiotników zakończonych na -owski – będzie tylko mała litera, poprawne będą zatem takie formy:

– epoka zygmuntowska,
– filozofia sokratejska,
– koncert chopinowski,
– dialogi platońskie.

A co z przymiotnikami, które zostały utworzone od imion (rzadziej nazwisk) i kończą się na -owy, -in/-yn, -ów? W tym przypadku mamy dowolność, czyli może być:

– Marysin ogród / marysin ogród,
– poezja miłoszowa / poezja Miłoszowa,
– Zosina chustka / zosina chustka,
– Maćków syn / maćków syn.