Bo można przecież „postawić kopkę nad i” – czyli zakończyć coś, jednoznacznie się wypowiedzieć czy dopowiedzieć myśl do końca. Ale z drugiej strony można „znaleźć się w kropce”, czyli w trudnej sytuacji, niełatwym położeniu. Są tacy, którym udaje się „dobrnąć do kropki”, a zatem wyczerpać temat. Wszystkie te frazeologizmy łączy moc kropki, która jest sygnałem zwieńczenia, końca, zamknięcia.

I tu postawmy kropkę.