
Ale tylko w przenośni, bo przy projekcie oklejeń, które miały ozdobić krakowskie i warszawskie biura Ryanaira, trzeba było twardo stąpać po ziemi. Przed nami postawiono trudne zadanie.
Dwie lokalizacje, ponad 1000 m kw. powierzchni ścian do zagospodarowania i kilkadziesiąt plików do przygotowania. To wszystko wymagało wielu godzin pracy w naszym studiu graficznym. Najpierw trzeba było wybrać grafiki, następnie przygotować wizualizacje, a na koniec – pliki do druku w wysokiej rozdzielczości. Nie udałoby się to również bez doskonałej organizacji, dzięki której na poszczególnych ścianach znalazły się odpowiednie zdjęcia.
Kogo tam nie było?! Darth Vader, Minionki, Szturmowcy, szczęśliwa krowa pasąca się na kipiącej zielenią łące, pies w czapce pilotce i żyrafa z głową w chmurach – to tylko wybrani bohaterowie, którzy spoglądają już na pracowników Ryanaira każdego dnia i wprowadzają ich w dobry nastrój. Trudno się bowiem nie uśmiechnąć, gdy w drodze po kawę mija się stado różowych flamingów lub tajemniczego kota w pelerynie.
Wymierzyliśmy, zaprojektowaliśmy, wydrukowaliśmy i nakleiliśmy… I stwierdziliśmy, że w tym szaleństwie jest metoda – bo choć każda z grafik jest z innego świata, to okazało się, że dzięki odpowiednio dobranej tonacji kolorystycznej, wysokiej jakości druku i wybranego materiału na ścianach wyglądają naprawdę dobrze!






