Rzemieślnik pochyla się nad stołem, mruży oko, przygląda się uważnie. I jest – maleńka nierówność, którą trzeba jeszcze wyszlifować. Efekt musi być doskonały.

O tym jest nowe wydanie „Sense of Beauty”. O precyzji, mistrzostwie w swoim fachu, kunszcie i dążeniu do doskonałości. Rozmawiamy na ten temat z Bénédicte Epinay, szefową Comité Colbert, stowarzyszenia marek luksusowych. Dr Irena Eris jako jedyna marka z Polski jest jego członkiem. A o zaproszeniu do tego zaszczytnego grona zdecydowały jej innowacyjność i umiejętność połączenia kreatywności z doskonałością w biznesie.

Coraz częściej luksusem jest nie tyle produkt z najwyższej półki, co niezwykłe doświadczenie, np. podróż lub koncert w wyjątkowym miejscu, np. w katowickim NOSPR-ze, albo kolacja przygotowana z dbałością o każdy detal, od składników po sposób podania. Luksus to także czas, który możemy przeznaczyć na odpoczynek, z dala od szumu miasta i wirtualnej rzeczywistości. Doskonale odzwierciedla się to w idei, której Dr Irena Eris jest wierna od samego początku – holistycznym dbaniu o piękno.