Najlepiej w formie krótkiego wideo, bo nic tak nie trafia do osób, które każdego dnia oglądają setki reelsów i tiktoków. W komunikacji korporacyjnej obok krótkich filmów równie dobrze są odbierane animacje.

To jest Marek. Marek właśnie idzie na dzisiejsze spotkanie działowe. Odrobinę się spieszy, ale kątem oka dostrzega Michała, który w salce konferencyjnej próbuje uruchomić projektor. Michał dołączył do zespołu kilka tygodni temu. Co robi Marek? Idzie dalej czy zatrzymuje się, żeby pomóc? Marek pomaga Michałowi, przecież włączał ten projektor już wiele razy. Wie też, że w naszej firmie stawiamy na partnerstwo.

Tak zaczyna się narracja animacji przygotowanej dla jednego z naszych klientów z branży farmaceutycznej, dotycząca kultury organizacyjnej. Oczywiście to tylko tekst. To, jak on się później przełoży na obraz, w dodatku ruchomy, trzeba wymyślić, czyli najpierw sobie wyobrazić, a później opisać w storyboardzie.

Jeśli chcesz zobaczyć, jak animacja powstaje krok po kroku, kliknij.