W Muzeum Rzeźby im. Xawerego Dunikowskiego w Królikarni można zobaczyć wystawę poświęconą kultowym porcelanowym figurkom z okresu PRL-u, które dziś są uznawane za ikony polskiego wzornictwa. Ekspozycja przybliża historię małych ceramicznych form inspirowanych naturą, nowoczesną rzeźbą i estetyką powojennego modernizmu, które miały wprowadzać sztukę do mieszkań Polek i Polaków. Na wystawie można zobaczyć charakterystyczne zwierzęce i ludzkie sylwetki z Ćmielowa i innych polskich manufaktur porcelany. Prototypy autorstwa m.in. Hanny […]
Jest jak wizytówka, tylko elektroniczna. Dodajemy ją automatycznie na końcu e-maili, więc już pewnie przestaliśmy na nią zwracać uwagę, dla naszych odbiorców jest jednak istotna. To w stopce znajdą najważniejsze informacje o nas: imię, nazwisko, stanowisko, numer kontaktowy, czasem też zdjęcie i logo. To jednak niejedyna stopka, z jaką każdy z nas ma do czynienia. Jest jeszcze stopka redakcyjna – w książkach, miesięcznikach, albumach. Dzięki niej wiemy, kto w danej publikacji […]
Na tym właśnie polega balans. Brzmi prosto, a często wcale takie nie jest. Obowiązki, stres, praca… A jak mówi Joanna Chmura, psycholożka, w wywiadzie do najnowszego wydania „Sense of Beauty”: „Jedną z kluczowych umiejętności w szukaniu balansu jest zdolność do odpuszczania czy decydowania, co jest w tym momencie ważniejsze. Bo może bałagan to nie jest koniec świata”. W numerze także: strony poświęcone sztuce kinetycznej, recenzje wartościowych książek, spojrzenie na balans neurobiolożki i znawczyni […]
Nawet jedyna w swoim rodzaju Maryla śpiewała: „Z wielu pieców się jadło chleb, bo od lat przyglądam się światu”. Gdy mówimy o kimś, że z niejednego pieca chleb jadł, oznacza to, że mówimy o osobie bardzo doświadczonej, która wiele w życiu przeszła. A jeśli dziwnie w waszych uszach brzmi forma rzeczownika „mąka” w dopełniaczu liczby mnogiej: „mąk”, wynika to jedynie z tego, że rzadko jej używamy, ale jest jak najbardziej poprawna. Nie ma czego? Kilku […]
Przy czym nie chodzi o to, że mamy zamiar się teraz nadmiernie chwalić czy też przekonywać, że „cuda od ręki, a na resztę trzeba chwilę poczekać”. Chcemy jedynie pokazać, jaki przyjęliśmy model pracy i dlaczego tak dobrze się on sprawdza. Przychodzi klient do Time4… I co dalej? Załóżmy, że chcielibyście, abyśmy wykonywali dla was obsługę graficzną – grafiki do intranetu, plakaty, redakcję i korektę tekstów do bieżącej komunikacji itp. Jesteście naszym nowym klientem […]
„Ziemniaczki zostaw, ale mięsko zjedz!” Jako dziecko byłam Tadkiem-Niejadkiem o wybitnym talencie do kręcenia nosem na wszystko, co jadalne, takim, które „nie, dziękuję” mówiło, jeszcze zanim mama zdążyła nałożyć obiad. Schabowy? Ziemniaki? Surówka? Wszystko było podejrzane. Mama wzdychała cierpliwie nad tym trudnym przypadkiem, opornym na żywienie, a ojciec spoglądał na mnie z zafrasowana miną. I właśnie w tym stanie głębokiej ojcowskiej zadumy podczas przechodzenia obok Cepelii wydarzył […]
…być może znajdziecie pipetę. Z pewnością jest ona w zestawie dorosłego grafika, pipeta bowiem to jedno z narzędzi, które graficy wykorzystują w codziennej pracy. Inne jej nazwy to kroplomierz bądź próbnik kolorów. Do czego służy? Wyobraźmy sobie, że grafik ma zaprojektować zaproszenie – pomarańczowe litery na czarnym tle, tylko że kolor pomarańczowy ma być identyczny jak w jakiejś wcześniejszej publikacji. Dzięki pipecie to żaden problem – wystarczy jednym kliknięciem „pobrać” […]