
Chyba każdy kojarzy tę zabawę. Bardzo często przypomina sobie o niej redaktor (który w Time4 także koordynuje projekty), gdy podczas rozmowy telefonicznej klient przekazuje mu uwagi do projektu.
Czy uda się dobrze zrozumieć i zapamiętać wszystkie informacje, a następnie prawidłowo przekazać grafikowi, czy jednak nie i w efekcie pracę trzeba będzie wykonać jeszcze raz? Może być różnie…
Choć zdarzają się (i są przez nas zrozumiałe!) wyjątkowe sytuacje, to jednak przesyłanie poprawek SMS-em lub przez komunikatory takie jak WhatsApp może być zgubne. Przekazanie informacji co prawda zapisanej, lecz poza wątkiem dotyczącym projektu, nie przez kanał służący do komunikacji służbowej, może wiele namieszać. Wiadomość w strumieniu innych może zostać przeoczona lub ze względu na charakter komunikatora i wymuszoną skrótowość źle zrozumiana.
Najpewniejsze są uwagi przesyłane w e-mailu. Dzięki temu, że można je uporządkować, np. poprzez zastosowanie punktorów, akapitów czy pogrubienia ważnych treści, obie strony – i agencja, i klient – wiedzą, że wszystkie informacje zostały przekazane i dobrze zrozumiane. Korzyści są obopólne – my działamy sprawniej, a klient dostaje projekt szybciej. W dodatku poprawiony tak, jak chciał.

