
W Tychach jeden ze sklepów zawiesił sobie szyld z napisem „Komputry”. Natychmiast posypały się pełne uszczypliwości komentarze, no bo jak można zrobić literówkę w tak prostym słowie? Właściciel ze wstydu nie spłonął, zamiast tego wypiął dumnie pierś, zyskał bowiem darmową reklamę o szerokim zasięgu.
I taki chwyt marketingowy można zrozumieć. Radio i telewizja są pełne mowy potocznej, marketingowcy próbują nadążyć za kolejnymi pokoleniami, być zabawni. W zeszłym roku w jednej z reklam pojawił się mikołaj, który „umie w prezenty”. Na piśmie jednak powinno się „umieć w ortografię”. A gdy się tak przejść po mieście, to bywa z tym różnie.
Spacer wśród byków
Ulica Marsz. Piłsudskiego. Skwer 3-go Maja. Park Grota Roweckiego. Nie trzeba się zbyt intensywnie rozglądać, żeby dojrzeć błędy ortograficzne. I tu nie można nikogo podejrzewać o zabawę słowem z odbiorcą, dziwi natomiast, że treści na tabliczkach nie sprawdza przed zleceniem ich produkcji ktoś, kto ze słownikiem nie jest na bakier. Przecież takie tabliczki funkcjonują później latami w przestrzeni miejskiej. Jak zatem powinno być?
– Wersja poprawna: ul. marsz. Piłsudskiego, Al. mjr. Sucharskiego – major (mjr), ale majora (mjr.). Skróty stopni wojskowych powinny być zapisywane małą literą.
– Wersja poprawna: Skwer 3 Maja. Przy liczebnikach porządkowych nie dodajemy żadnych końcówek, nie ma więc 19-go grudnia, 5-tych urodzin, tak samo 3-go maja (w tym wypadku Maja, ponieważ jest to nazwa święta).
– Wersje poprawne: Park Grota-Roweckiego, Park Stefana Roweckiego „Grota”, Park Stefana Roweckiego ps. Grot (pierwsza z nich jest najczęściej spotykana).

