Czy autorzy plakatu potraktowali kwestię interpunkcji niechlujnie, zostawiając jedno ze zdań bez znaku interpunkcyjnego?

Dlaczego „Precz z niechlujstwem!” jest zakończone wykrzyknikiem, a „Brud zagraża twemu życiu i zdrowiu” nie ma wykrzyknika ani nawet kropki? Wszak brzmi tak samo dramatycznie. Interpunkcja na plakatach czy billboardach rządzi się swoimi prawami. Najczęściej jest jej mniej lub nie ma jej wcale, ponieważ takie nośniki mają charakter głównie reklamowy, promujący coś lub kogoś, informujący i zachęcający do wzięcia w czymś udziału.

Opuszczając znaki przestankowe (nie przystankowe), warto pamiętać, że treść, owszem, może być zabawna, lekka w formie i zachęcająca (do czegoś), jednak przede wszystkim powinna być zrozumiała.

Ale czego można nie zrozumieć w zdaniu: „Brud zagraża twemu życiu lub zdrowiu”?

Źródło: Polona.